Inspiracją nowego spektaklu jest twórczość polskiego poety, noblisty Czesława Miłosza

– Przez trzy tygodnie, każdego dnia pracowaliśmy nad sztuką. Próby trwały od 12 do 14 godzin dziennie. Postaramy się zaprezentować swoje spojrzenie na twórczość poety i jego dzieła „Ojczyzny szukania” oraz „Dolinę Issy”. Scenariusz spektaklu na swój sposób poprowadzi widza od jednej sztuki do drugiej. Bezpośrednio akcja toczy się w tajemniczej Dolinie Issy, do której serdecznie zapraszamy publiczność – „Tygodnikowi Wileńszczyzny” powiedziała Ewa Ignaczak, reżyser i scenarzysta spektaklu, na co dzień reżyser teatru „Sopocka Scena off de Bicz”.

Zgodnie z programem szkoleń zajęcia odbywają się co dwa tygodnie, podczas weekendów w Centrum Kultury w Solecznikach. Program nauczania akademii teatralnej składa się zarówno z zajęć praktycznych, jak i teoretycznych. Początkujący aktorzy pracują nad głosem, rytmiką, gestem, interpretacją tekstu (poezji i prozy), improwizacją, podstawami tańca klasycznego i współczesnego, a także choreografii. Zajęcia teoretyczne obejmują filozofię, historię teatru polskiego oraz podstawy dramaturgii. Podczas sesji zimowej oraz letniej studenci akademii teatralnej odbywają praktyki w Polsce, uczą się od reżyserów i aktorów „Sopockiej Sceny off de Bicz”. Sponsorowania działalności akademii teatralnej podjęły się „Sopocka Scena off de Bicz”, Centrum Kultury w Solecznikach, Stowarzyszenie „Wspólnota Polska”, Fundacja „Pomoc Polakom na Wschodzie” ze środków Senatu RP.

Dla działającego od jesieni 2009 roku teatru jest to już trzecia sztuka i druga wystawiona przed rodzimą publicznością. Owocem pierwszych kroków w sztuce teatralnej jesienią ubiegłego roku stał się spektakl „Spowiedź w drewnie”, oparty na sztuce polskiego dramaturga Jana Wilkowskiego. W oryginalnej adaptacji sztuki aktorzy mówią góralskim akcentem i główne role grają mężczyźni. Z braku ostatnich w „Polskiej Akademii Teatru Niezależnego na Litwie” reżyserki musiały wprowadzić pewne zmiany w sztuce. Aktorki mówiły wileńskim akcentem i z powodzeniem grały męskie role. W spektaklu poświęconym twórczości Cz. Miłosza również zabraknie panów. Ci ostatni, jak na razie, nie lgną do akademii, wobec czego wystawiając w Sopocie sztukę „Gra w Becketta”, akademia musiała zaprosić do sztuki dwóch zawodowych polskich aktorów.

Warto zaznaczyć, że młody teatr stara się aktywnie występować. Jego spektakle widzieli widzowie nie tylko na Litwie i w Polsce, ale też i na Ukrainie. Na początku maja br. „Polska Akademia Teatru Niezależnego na Litwie” odwiedziła Lwów ze spektaklem „Spowiedź”. Dziewczyny zagrały na festiwalu w ramach projektu Polska Wiosna Teatralna „Witaj maj, piękny maj...” na scenie lwowskiego teatru „Woskresinnia”. Podróże i występy służą dobrej promocji teatru. Nie odbyła się jeszcze premiera spektaklu „Ojczyzny szukania”, a na spektakl już czekają Suwałki i cały szereg polskich miast na Pomorzu.

– Tydzień po premierze w Solecznikach nasza akademia wyruszy do Sopotu, gdzie weźmie udział w uroczystościach związanych z objęciem przez Polskę przewodnictwa w Unii Europejskiej. Przez tydzień, każdego wieczora w Trójmieście, będziemy występować przed sopocką publicznością. To przyszłość, jednak na razie wszystkie nasze myśli są związane jedynie z Miłoszem i premierą nowej sztuki – zaznaczyła E. Ignaczak.

A. K.

Na zdjęciu: próby odbywają się codziennie.

http://www.tygodnik.lt/201129/